Przed jakimiś dwoma tygodniami cały kraj, a wraz z nim i pół świata biła brawo heroicznemu wyczynowi polskiego pilota - kapitana Wrony, który zdołał bezpiecznie posadzić Boeinga na płycie lotniska i nie potrzebował do tego wcale podwozia. Zobaczmy, jak lądują mniej doświadczeni pilości i przyjrzyjmy się lotniczym wpadkom.




















Logika owadów
wczoraj godz. 01:50 przez: scooter
Natychmiastowa karma
wczoraj godz. 01:50 przez: scooter
Daj mi spokój
wczoraj godz. 01:50 przez: scooter