Przed jakimiś dwoma tygodniami cały kraj, a wraz z nim i pół świata biła brawo heroicznemu wyczynowi polskiego pilota - kapitana Wrony, który zdołał bezpiecznie posadzić Boeinga na płycie lotniska i nie potrzebował do tego wcale podwozia. Zobaczmy, jak lądują mniej doświadczeni pilości i przyjrzyjmy się lotniczym wpadkom.

I czar prysł
wczoraj godz. 00:50 przez: scooter
Genialne porównanie
wczoraj godz. 00:50 przez: Ewa37
Bystra dziewczyna
wczoraj godz. 00:50 przez: Ewa37