Każdy kto grał kiedyś w piłkę na podwórku lub po prostu "na boju" (tak, kiedyś nie było konsol z nowymi wersjami "Fify"), znał takiego Typowego Sebę. Albo nim był.
Typowy Seba to nowy bohater internetów. Razem ze swoim kumplem Matim zajmują się w zasadzie jednym. Haratają w gałę. Po całości.


























A tutaj macie jeszcze kompilację tekstów Typowego Seby w wersji filmowej.
Początki w korpo
dzisiaj godz. 02:28 przez: scooter
Kolejny dzień
dzisiaj godz. 02:28 przez: scooter
Zawsze jest jakieś "ale"
dzisiaj godz. 02:28 przez: scooter
Zupełnie jak mój kot
dzisiaj godz. 02:28 przez: scooter
Najlepsza pozycja w łóżku
dzisiaj godz. 02:27 przez: scooter