Każdy kto grał kiedyś w piłkę na podwórku lub po prostu "na boju" (tak, kiedyś nie było konsol z nowymi wersjami "Fify"), znał takiego Typowego Sebę. Albo nim był.
Typowy Seba to nowy bohater internetów. Razem ze swoim kumplem Matim zajmują się w zasadzie jednym. Haratają w gałę. Po całości.


























A tutaj macie jeszcze kompilację tekstów Typowego Seby w wersji filmowej.
Szczery barman
wczoraj godz. 01:31 przez: scooter
Największy bohater
wczoraj godz. 01:31 przez: scooter
Nigdy nie jest za późno
wczoraj godz. 01:30 przez: scooter
Randka przez neta
wczoraj godz. 01:30 przez: scooter
Optymista, pesymista i ja
wczoraj godz. 01:30 przez: scooter