Każdy kto grał kiedyś w piłkę na podwórku lub po prostu "na boju" (tak, kiedyś nie było konsol z nowymi wersjami "Fify"), znał takiego Typowego Sebę. Albo nim był.
Typowy Seba to nowy bohater internetów. Razem ze swoim kumplem Matim zajmują się w zasadzie jednym. Haratają w gałę. Po całości.


























A tutaj macie jeszcze kompilację tekstów Typowego Seby w wersji filmowej.
Powrót do domu
wczoraj godz. 01:20 przez: scooter
Coś nie chcą brać
wczoraj godz. 01:19 przez: scooter
Viagra dla kobiet
wczoraj godz. 01:19 przez: scooter
Spotkanie po latach
wczoraj godz. 01:19 przez: scooter