Bywa czasami tak, że pies już w domu jest, a dziecko dopiero przyjdzie - i wtedy pojawia się problem. A co, jeśli nie zaakceptuje? Co, jeśli będzie warczał, jeśli będzie zazdrosny? Niby znacie go od szczeniaka i wiecie, że nie jest agresywny, ale nigdy nie wiadomo, czy nagle się coś nie zmieni. Pewne jest jedno - ludzie na tych zdjęciach nie mają się czym martwić.
Może moja była to panda?
dzisiaj godz. 03:02 przez: scooter
Majtki grozy
dzisiaj godz. 03:02 przez: scooter
Opuchlizna
dzisiaj godz. 03:01 przez: scooter
Eksperyment w szkole
dzisiaj godz. 03:01 przez: scooter
Dobrze ustami
dzisiaj godz. 03:01 przez: scooter