Dla jednych byli tylko znanymi osobistościami. Dla innych jednak byli autorytetami, idolami, wzorami do naśladowania, niedoścignionymi ekspertami. Ich śmierć opłakiwało tysiące ludzi, setki gazet, dziesiątki stacji telewizyjnych. Dopiero gdy ich zabraknie zaczynamy dostrzegać symbole, którymi były ich ostatnie słowa, wynalazki, filmy, piosenki czy... ostatnie zdjęcia.
Nadgodziny w pracy
dzisiaj godz. 03:01 przez: scooter
Dałem żonie wolną rękę w wyborze łóżka
dzisiaj godz. 03:00 przez: scooter
Pieniądze to nie wszystko
dzisiaj godz. 03:00 przez: scooter