Nie popieramy przemocy ale w tym wypadku należało się facetowi, który zajechał drogę motocykliście.
Facet w białym pickupie chciał nastraszyć motocykliste i wjechał częściowo na jego pas ruchu. Po chwili oba pojazdy zatrzymały się i doszło do ostrej wymiany słów. Kierowca pickupa tłumaczy się, że ma w środku dzieci co nie ma żadnego związku z zaistniałą sytuacją. Na całe szczęście pojawił się kumpel motocyklisty, który przy dość porywczej naturze przeprowadził test zderzeniowy kasku.
Gimby nie znają
dzisiaj godz. 02:25 przez: scooter
Kto pamięta?
dzisiaj godz. 02:25 przez: scooter
Piękne i tajemnicze
dzisiaj godz. 02:25 przez: scooter
Mówisz i masz kochana
dzisiaj godz. 02:25 przez: scooter
Jest już moja
dzisiaj godz. 02:25 przez: scooter