Nie popieramy przemocy ale w tym wypadku należało się facetowi, który zajechał drogę motocykliście.
Facet w białym pickupie chciał nastraszyć motocykliste i wjechał częściowo na jego pas ruchu. Po chwili oba pojazdy zatrzymały się i doszło do ostrej wymiany słów. Kierowca pickupa tłumaczy się, że ma w środku dzieci co nie ma żadnego związku z zaistniałą sytuacją. Na całe szczęście pojawił się kumpel motocyklisty, który przy dość porywczej naturze przeprowadził test zderzeniowy kasku.
Biedna sąsiadka
dzisiaj godz. 02:21 przez: scooter
Pytania wielokrotnego wyboru
dzisiaj godz. 02:20 przez: scooter
Gdyby Jezus chciał dzisiaj nakarmić ludzi
dzisiaj godz. 02:20 przez: scooter
Koteł nie kłamał
dzisiaj godz. 02:20 przez: scooter
Praca dla każdego
dzisiaj godz. 02:20 przez: scooter