Nie popieramy przemocy ale w tym wypadku należało się facetowi, który zajechał drogę motocykliście.
Facet w białym pickupie chciał nastraszyć motocykliste i wjechał częściowo na jego pas ruchu. Po chwili oba pojazdy zatrzymały się i doszło do ostrej wymiany słów. Kierowca pickupa tłumaczy się, że ma w środku dzieci co nie ma żadnego związku z zaistniałą sytuacją. Na całe szczęście pojawił się kumpel motocyklisty, który przy dość porywczej naturze przeprowadził test zderzeniowy kasku.
Mama tym razem nie żartowała
dzisiaj godz. 03:26 przez: scooter
Kiedy myjesz łyżki
dzisiaj godz. 03:26 przez: scooter
Naprawdę chciałabym pomóc
dzisiaj godz. 03:25 przez: scooter
Atak piranii
dzisiaj godz. 03:25 przez: scooter
Nikt nie wie
dzisiaj godz. 03:25 przez: scooter