Jeśli pamiętacie wizyty w cyrkach czy wesołych miasteczkach to zawsze znajdował się tam jakiś człowiek, który z balonów potrafił tworzyć cuda. Ja do teraz potrafię skręcić co najwyżej dżdżownicę... Mam dla Was ciekawą informację - raz do roku organizowana jest konwencja na której pokazywane są balonowe dzieła, można też nauczyć się co nieco od twórców dzieł! Po obejrzeniu tych instalacji - klown z cyrku wykonujący konika okaże się kompletnym amatorem. Obejrzyjcie sami!
Doczekam się?
dzisiaj godz. 03:26 przez: scooter
Syn wraca do domu
dzisiaj godz. 03:25 przez: scooter
Mentalność psychiczna
dzisiaj godz. 03:25 przez: scooter